Przekonanie kogoś do nowych smaków nie zawsze bywa łatwe, jeśli chcecie więc nakłonić dziecko do spróbowania czerwonych sycylijskich pomarańczy to z pomocą rusza Lew Sycylijski?
Potrzebne składniki: Czerwona pomarańcza, ser żółty, truskawka, jajko gotowane na twardo, czarna duża oliwka.
1. Na talerzu kładziemy plaster żółtego sera, a dookoła układamy piękną lwią grzywę z pokrojonej dość cienko pomarańczy. Dzięki różnorodnym kolorom tego ciekawego owocu, grzywa będzie się mienić odcieniami czerwieni, złota i brązu, więc na pewno przykuje uwagę małych ciekawskich smakoszy.

2. Dodajemy szyję z kawałka sera i uszy- najpierw w kształt uszu wycinamy kawałki żółtego sera (pamiętajcie- lwie uszy są okrągłe na końcach, nie szpiczaste jak u kota domowego, czy rysia), potem wypełniamy wyciętymi (mniejszymi, niż poprzednie serowe) kawałkami z plasterków truskawki.
3. Czas na wykonanie oczu, zaczynamy od „półksiężyców” wyciętych z plastrów gotowanego jajka.

4. Następnie wycinamy „tęczówki” z kawałków żółtego sera, oraz źrenice- tradycyjnie z czarnych oliwek, dodajemy refleksy światła w źrenicach z małych kółek z białka jajka. Oprawę oczu, tak samo jak rzęsy i brwi wykonujemy z oliwek. Brwi mogą być większe i mocne lub cienkie i delikatne, rzęsy gęste lub pojedyncze- tu wszystko zależy od Waszej fantazji- nie bójcie się jej zaufać?

5. Pozostaje pyszczek- poliki wykonujemy z plastrów jajka, nos z truskawki, podobnie jak usta, wąsy z czarnej oliwki, a mały szczegół dodający postaci zadziorności, czyli refleks światła na nosie z kawałeczka białka jajka. Nie bójmy się i nie uciekajmy od takich drobnostek, to one zawsze najbardziej przykuwają uwagę i nadają naszym postaciom niepowtarzalnego charakteru.

Lew Sycylijski skończony, poleca się na zdrową przekąskę?
Pomysł, wykonanie i zdjęcia: Andżelika Piechowiak