Chorować zdarza się każdemu, jednak kiedy przeziębienie z gorączką i kaszlem dopada najmłodszych przed rodzicami stoi nie lada wyzwanie. Jednym z problemów towarzyszących chorowaniu jest brak apetytu. Nic jednak dziwnego, osłabiony gorączką organizm nie ma siły, ból gardła utrudnia przełykanie, a zatkany nos sprawia, że jedzenie jest bez smaku i zapachu. Jak zatem karmić dziecko, aby wspomóc go w powrocie do zdrowia?
Podawaj płyny!
To podstawowa zasada. W czasie gorączki i/lub biegunki organizm traci wodę i elektrolity, co może doprowadzić do odwodnienia. Podawaj dziecku co 20-30 min kilka łyków płynu. Pamiętaj, aby płyny były ciepłe (nie zimne i niezbyt gorące). Napoje, które najlepiej nadają się do utrzymania odpowiedniego nawodnienia to:
- woda mineralna
- herbata rumiankowa lub koper włoski
- doustny płyn nawadniający z apteki (o ile lekarz zaleci)
- bulion
- kompot bez cukru (ugotowany ze świeżych lub mrożonych owoców)
- rozcieńczony sok owocowy (o ile dziecko nie ma biegunki)
Nie podawaj dziecku czarnej herbaty z uwagi na obecność teiny, która wpływa pobudzająco i rozdrażniają na organizm.
Stosuj małe i regularne posiłki
Chore dziecko nie zje dużej ilości jedzenia na raz. Podziel posiłki na 5-7 mniejszych porcji podawanych średnio co 2-2,5h. Nawet jeśli dziecko nie zje całej porcji, to w sumie w ciągu dnia przyjmie wystarczającą na jego możliwości ilość energii.
Zadbaj o strawność
Posiłki powinny być przygotowane w sposób lekko strawny. Ugotowane w wodzie lub na parze, pieczone w folii. Powinny zawierać mało błonnika. Wybieraj drobne kasze, ryż, jasne pieczywo i drobny makaron. Ciemna pieczywo, grube kasze i inne produkty zbożowe zawierające dużo błonnika będą dla dziecka ciężkostrawne. warzywa i owoce podawaj w formie rozdrobnionej lub gotowanej.
Unikaj smażenia, ciężkostrawnych dodatków, surowej cebuli, kapusty i napojów gazowanych.
Zadbaj o ulubione smaki
Każde dziecko ma swoje ulubione potrawy. Warto w czasie choroby przygotować mu coś co lubi i zje z nieco większym apetytem.
Inwestuj w wartość odżywczą
Choć jadłospis chorego dziecka nie będzie może zbyt urozmaicony, to jednak warto pamiętać o podstawowych produktach, które powinny znaleźć się w jego diecie. Źródłem białka potrzebnego do wzmocnienia siły powinny być: mięso drobiowe, produkty mleczne, jajka i chude ryby. Energii dodadzą węglowodany z makaronu, ryżu, drobnych kasz, ziemniaków i batatów. Dobre tłuszcze z masła, margaryny miękkiej (zgodnie z przepisami UE od 2021 r. nie można sprzedawać margaryn, w których obecność szkodliwych kwasów tłuszczowych trans przekracza 2g/100g tłuszczu) [1] i oleju rzepakowego ułatwią wchłanianie witaminy A, D, E i K.
Ugotuj rosół
Rosół z wiejskiej kury to lekarstwo znane każdemu, kto w dzieciństwie był chory. Podawały je babcie i mamy. Do dziś jego zastosowanie ma sens. Dzięki obecności, fosforu, potasu i sodu pomaga nawodnić organizm wymęczony gorączką, a białko z mięsa dostarcza niezbędnych aminokwasów. dodany do zupy ryż, makaron lub lane kluseczki wzbogacą go w energię i lepiej nasycą.
Dostosuj formę posiłków
Jeśli ból gardła utrudnia połykanie podawaj dziecku “miękkie” pokarmy lub rozdrobnione. Doskonale sprawdzą się tutaj kulki, puree z ziemniaków, batatów lub dyni, zupy kremy, kisiele, budynie, kaszki.
- Rozporządzenie Komisji (UE) 2019/649