Jesienna chandra – jak sobie z nią radzić?

Jesienna chandra – jak sobie z nią radzić?

                Szaro i buro za oknem. Pada deszcz, wieje wiatr. A nasz nastrój? Zdarza się w takiej jesiennej aurze wyraźnie spada. Na szczęście mamy też złotą, polską jesień, a regulacji nastroju możemy nauczyć się od najmłodszych. Jak? Oto kilka sprawdzonych sposobów:

TU I TERAZ

                Zastanawiałeś się czasem, jak to jest, że dzieci potrafią bawić się wszędzie? Gdy czekają w kolejce, gdy pada deszcz, gdy są niewyspane. Zawsze potrafią uruchomić swoją fantazję i znaleźć rozwiązanie na nudę. Gdyby zapytać dzieci, czy przeszkadza im pogoda i jesienna aura, z dużym prawdopodobieństwem odpowiedzą, że nie mają z tym najmniejszego problemu. Dlaczego? Bo po prostu się tym nie przejmują i potrafią lepiej niż dorośli skupić się na tym, co tu i teraz. Nie rozmyślają, co im przeszkadza, a fantazjują o tym, co mogą teraz porobić, żeby dobrze się czuć. Wypróbuj tej techniki razem ze swoim dzieckiem. Będziesz zdziwiony, ile pomysłów na spędzenie wolnego czasu mają najmłodsi. Zapytaj, co chcieliby porobić – koniecznie „tu i teraz” – tam, gdzie akurat się znajdujecie i dokładnie w tym momencie, gdy dopada was nuda. Podążając za pomysłami dziecka mamy szansę atrakcyjnie spędzić czas i poradzić sobie ze złym humorem.

ZABAWA

                Nic tak nie poprawia humoru jak dobra zabawa. Zróbmy burzę mózgów i znajdźmy najlepszą zabawę na poprawę humoru. Może będzie to coś sportowego, na przykład podchody, wyścigi, spacer po lesie. A może zdecydujecie się na kreatywne tworzenie czegoś nowego, np. kapsuły, która powiedzie was do nowej krainy. Podążajcie za fantazją i pozwólcie sobie cieszyć się dziecięcą beztroską. Gdy dziecko może spędzić czas z rodzicem na zabawie, czuje, że ten czas jest tylko dla nich. Budując w ten sposób bliskość sprawiacie, że humor powinien się poprawić.

DROBNE PRZYJEMNOŚCI

                Gdy aura za oknem nie sprzyja, zróbcie sobie kilka przyjemności. Drobną przyjemnością może być wspólna zabawa, rysowanie, obejrzenie filmu, pyszny posiłek, wspólny wypad w ulubione miejsce, odkrywanie czegoś nowego i wszystko to, co przychodzi wam do głowy. To ważne, aby umieć się pocieszyć, intencjonalnie poprawić humor. Jak pokazać dziecku, że robienie dla siebie dobrych rzeczy jest wartościowe? Mówmy, o tym, kiedy smutek lub nuda pojawiają się w naszym domu i proponujmy rozwiązania polegające na poradzeniu sobie z tymi emocjami. Dzieci widząc, że zauważamy ich i swoje nastroje, uczą się, jak nazywać emocje. Jednocześnie poprzez modelowanie, naśladują nasze sposoby radzenia sobie z trudnościami.

BLISCY I NOWE OTOCZENIE

                Kiedy czujemy, że doskwiera nam jesienna chandra, pomocna może być zmiana otoczenia. Jeśli zauważymy, że krzątanie się po domu wcale nam nie pomaga, postawmy na bliskich. Dzieci bardzo chętnie spotykają się ze znajomymi i dalszą rodziną, bo kontakt z innymi ludźmi napawa nas nową energią, uczymy się od siebie nowych zachowań. Dzień, który do tej pory wydawał się dniem straconym, nabiera nowego smaku. Tak samo działa zmiana otoczenia. Wyjście do kawiarni, na plac zabaw, basen, czyli w miejsce inne niż do tej pory, pozwala na doświadczenie nowych doznań. W rezultacie perspektywa nudy wyraźnie maleje. Otaczający nas bliscy i relacja z nimi stanowią ważny element radzenia sobie z emocjami. To ważne, aby dzieci wiedziały, że dorośli są w stanie pomóc im w trudnych momentach poprzez przytulenie, pocieszenie, wspólne spędzanie czasu.

JAK SOBIE RADZIĆ, GDY CHANDRA NIE ODPUSZCZA?

                Gdy nasze dzieci wiele dni czują się smutne, nie chcą wychodzić z domu, a próby wspólnego spędzania wolnego czasu spełzają na niczym, powinniśmy się przyjrzeć ich chandrze znacznie bliżej. Zdarza się, że dzieci mają obniżony nastrój z powodu problemów z nauką, trudnościami w kontaktach z rówieśnikami. Pamiętajmy, że kłopoty ma od czasu do czasu każdy, niezależnie od wieku. My, jako rodzice jesteśmy ostoją i ratunkiem dla naszych dzieci. Dlatego postarajmy się rozmawiać, być ciekawym tego, co dzieje się w życiu emocjonalnym najmłodszych. Możemy też skorzystać z książek i filmów o emocjach, które pomogą nazywać dzieciom wprost, co się z nimi dzieje.

                Chandra nie zawsze oznacza depresję. To normalne, że czasami możemy mieć obniżony nastrój, a wpływ na to ma wiele czynników. Bliskość w rodzinie budowana przez lata pomaga przetrwać kryzysy. Bliskość to spędzanie razem wolnego czasu, uważność na to, co się dzieje w naszej rodzinie i w naszych emocjach. Chandra często mija po udanej aktywizacji – sport, nowe doświadczenia, serdeczni ludzie dookoła dają energię i poprawiają nastrój. Korzystajmy więc z jesieni i wszelkich dobrodziejstw, które akurat będą wokół nas. 

Monika Perkowska – psycholog dziecięcy